sobota, 23 lipca 2011

Budowa domu






Budowa posuwa się, choć niestety w mrówczym tempie. Przyczyną jest deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz. Kolumny ganku stoją, cały dom włącznie z gankiem jest oszalowany i podstemplowany, gotowy do wylania stropu.
Wczoraj mimo złych prognoz panowie w końcu zdecydowali się, że zaczynają. Przyjechały posiłki w postaci dwóch bratanków Tomka - Sławka i Grzesia. Przyszli do pomocy sąsiedzi. Zalali niestety tylko 1/5 i zaczęło lać. Gotową część przykryliśmy folią.
Dzisiaj od rana deszcz..., a jutro niedziela! Boże dopomóż!

4 komentarze:

  1. Oj widzę,że piękny dworek powstaje .Nigdy u Was nie byłam,ale chętnie kiedyś przyjadę.W sumie jesteśmy prawie "posąsiedzku" pzdr Ela

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam, choć dworek powstanie może na moje 80 urodziny jak pogoda będzie nas tak doświadczać, ha, ha, ha!

    OdpowiedzUsuń
  3. Τhis ωill sаvе you valuable
    time, anԁ if the solutіon chosen ever gοes sour,
    then the paгties invоlved had a
    part in the design. This іs сode foг, 'Did the last guy get canned and if so, why'.
    Foг ωomеn, it offers а niсе
    cοllесtion of low-hеelеd cool shoes аnd boοts.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie to wszystko teraz wygląda muszę przyznać :)

    Pozdrawiam!
    budowa domów Wrocław

    OdpowiedzUsuń